Muzeum lotnictwa i Przestrzeni Kosmicznej w Le Bourget
W budynkach portu lotniczego Le Bourget i na płycie znajduje się Muzeum Lotnictwa i Astronautyki.
Osoby zbliżające się do lotniska już na parkingu widzą wystające zza budynków dwie duże rakiety Ariane. Po wejściu do muzeum na płycie lotniska można rakiety obejrzeć z bliska.
Muzeum oferuje wiele atrakcji jak planetarium, symulator lotów czy zwiedzanie wnętrz samolotów: transkontynentalny pasażerski Boeing 747, Douglas DC-3 Dakota w wersji wojskowej i dwa naddźwiękowe pasażerskie Concorde.
Osobna hala poświęcona jest początkom lotnictwa. Wystawiono tam wiele pionierskich konstrukcji zbudowanych z desek, płótna i wielkiej ilości linek naprężających te konstrukcje.
Mamy więc Antoinette typ VII z roku 1908, konstruktor tego samolot konkurował z Louis Blériotem, kto pierwszy przeleci nad kanałem La Manche. Przegrał w tym wyścigu, gdyż system sterowania był zbyt skomplikowany. Obok Santos-Dumont 20 Demoiselle z tego samego roku, jeden z pierwszych hydroplanów Fabre z 1910 roku, na zdjęciu widać pływaki. Wreszcie trochę nowszy Farman HF.20 z roku 1920
Kilka eksponatów różnego rodzaju. Latająca bomba V1, która w czasie drugiej wojny terroryzowała ludność cywilną w Wielkiej Brytanii. Na szczęście celność tego bezzałogowego samolotu z silnikiem odrzutowym była raczej symboliczna. Pocisk był na tyle szybki, że tylko najszybsze myśliwce jak Spitfire miały szansę go dogonić i zestrzelić. Amerykański Lockheed P-2 Neptune wyposażony w napęd śmigłowy i odrzutowy, ten ostatni używany tylko do startu i wznoszenia. Wreszcie Canadair CL-215 – kanadyjski samolot do gaszenia pożarów, głównie lasów. Dla mnie jest on tak brzydki, że aż piękny, jednak nie jest to powszechna opinia.
W muzeum znajduje się bardzo wiele innych eksponatów, w tym dział kosmiczny z kabiną Sojuz i makietą stanowiska odpalania rakiet międzykontynentalnych. Warto też obejrzeć ekspozycję konstrukcji łączących balon z helikopterem, przekrój myśliwca Mirage i wiele, wiele innych..
Niektóre samoloty są umieszczone do góry kołami, wynika to chyba z trudności ich wystawienia normalnie pod sufitem wysokiej hali. Niektóre duże samoloty pokazują tylko kokpit wystający ze ściany.